Ogień w kominku i polano

– Zobacz, wszystko, czego się tylko dotknę, obraca się w popiół. Ciężko tak żyć. Za każdym razem, kiedy gałązka oliwna lub szyszka zbliża się do mnie i próbuje dotknąć, w parę chwil sprawiam, że znika z tego świata. Nawet te duże kloce drewna, które podobnie, jak ty, nie są rozpałką, a rosłymi kawałkami dumnych iContinue reading “Ogień w kominku i polano”

Pisarka, fotografka czy nauczycielka?

– Nigdy nie będę nauczycielką! Zamierzam zostać dziennikarką, pisać i podróżować po świecie. W ten sposób, jako dziewiętnastoletnia dziewczyna, przedstawiałam mojej rodzinie i przyjaciołom motywy rozpoczęcia studiów polonistycznych. I tak naprawdę czułam, bo całe moje jestestwo pragnęło się trzymać od szkoły tak daleko, jak to tylko możliwe. Szczerze, głęboko i żarliwie jej nie lubiłam. OdContinue reading “Pisarka, fotografka czy nauczycielka?”

Dom z widokiem na morze

Pamiętam chwilę, kiedy została położona pierwsza cegła mojego istnienia. Nagle zapadła jasność, tak, jakbym obudził się z głębokiego snu i spojrzał prosto w słońce. Nie pytaj mnie, jak mogę widzieć. Nie umiem odpowiedzieć, ale czasem wyobrażam sobie, że to okna są oczami mojej duszy. Tak, mam duszę, oczywiście, każdy budynek, drzewo, a nawet przedmiot jestContinue reading “Dom z widokiem na morze”

Najpiękniejsza choinka

W tym roku ubraliśmy choinkę inaczej. W sylwetki bliskich siedzących obok, szczęśliwych i uśmiechniętych, pozwalających na chwilę odpłynąć wszystkim cieniom. W ten szczególny moment przytulenia i poczucia, że właśnie kreowana jest miłość, taka idealna, bezwarunkowa i bez oczekiwań. W dużą rodzinę wokół stołu, której więzy krwi wcale nie muszą być takie oczywiste, ale relacji duszyContinue reading “Najpiękniejsza choinka”

Listy do Świętego Mikołaja

Kochany Święty Mikołaju, Nie zawsze byłem grzeczny, ale ostatnie dwa tygodnie spisuję się na medal. Wiem, że masz dużo pracy, mama mi to powiedziała… Czy mógłbyś jednak przynieść mi w tym roku wyjątkowy prezent? Tak bardzo chciałbym dostać braciszka… Albo siostrzyczkę, wszystko mi jedno, będę ich tak samo kochał. Tak, jak kochałem małego Piotrusia. WspanialeContinue reading “Listy do Świętego Mikołaja”

Robaki i fotografie

Dawno, dawno temu, jeszcze w czasach komunistycznej, aczkolwiek z sentymentem wspominanej Polski, był sobie mały, grubiutki stworek. Odkąd sięgam pamięcią, nosił okulary, robione przez mamę swetry i piękny, czerwony kapelusz w kwiaty, który kupiła mu ciocia. Uwielbiał zajadać się ruskimi pierogami, koglem moglem z odrobiną kakao lub chlebem ze smalcem. Ogólnie trzeba przyznać, że apetytContinue reading “Robaki i fotografie”

Pisane obrazy

To popołudnie postanowiłam spędzić w ulubionej części mojego domu, czyli na tarasie. Wygodne krzesło jest na tyle obszerne, że mogę na nim siedzieć z podwiniętymi pod siebie nogami. Wiem, tego typu pozycja nie wpływa korzystnie na krążenie, a jako czterdziestoczteroletnia kobieta, przynajmniej teoretycznie, powinnam zacząć o tym myśleć. Tak jednak nie jest i po chwiliContinue reading “Pisane obrazy”

Pod okładką

Ostrzeżenie od autorki: jeśli przeczytasz poniższe opowiadanie, już nigdy nie będziesz w stanie obojętnie przejść obok swoich książek. Jest ciche, jesienne popołudnie. Cały pokój spowijają bardzo miękkie i ciepłe promienie słońca. Padają też na wygodny i nieco już wytarty fotel w czerwoną kratę. W jaskrawym świetle ma się wrażenie, jakby jego wzory pożerane były właśnieContinue reading “Pod okładką”

Skrzydlate wyznania

Nie chcielibyśmy się narzucać, będąc zbyt blisko Ciebie, ale cóż, z tej perspektywy mamy najlepszy widok. Wiesz, jak to jest z ludźmi – dobrze mieć ich na oku, bo nigdy do końca nie wiadomo, co mogą wywinąć. Każda dusza jest inna, każdą staramy się poznać i zrozumieć. Zajrzeć tak głęboko, jak się tylko da –Continue reading “Skrzydlate wyznania”