Bo co jest sztuką?

Uwielbiam przelewać słowne obrazy na papier. Od zawsze zresztą szukałam sposobu, żeby pokazać otaczającą mnie rzeczywistość tak wiernie, jak to tylko możliwe. Jednak chodziło mi głównie o moją własną wizję, czyli bardzo osobisty sposób postrzegania kolorów, dźwięków, smaków i zapachów. Zdaję sobie sprawę, że to, jak odbieram życie, jest tylko moją subiektywną impresją, bardzo ubogąContinue reading “Bo co jest sztuką?”

Dlaczego piszę pozytywnie?

Czasem budzę się rano i nie mam siły na pozytywne afirmacje. Znów moja noc była przerywana koszmarami, konsekwencją obaw i niepewności jutra. Z ostrożnością i bardzo powoli, o czwartej trzydzieści zwlekam się z łóżka. Dziś muszę uważać, bo czuję te znajome napięcie i ból pleców, które głośno krzyczą, że ze spaceru po plaży nic nieContinue reading “Dlaczego piszę pozytywnie?”