Meble mojego życia

Dom był naprawdę malutki. Jednak, z niezrozumiałego bliżej powodu, każda mijająca go osoba mimowolnie zatrzymywała na nim spojrzenie. Co widziała? Parę drzew orzecha włoskiego i wyłaniający się za nimi niewielki taras z dwoma wiklinowymi krzesełkami i małym, okrągłym stolikiem. Pozornie nie było to nic nadzwyczajnego, a jednak… Może sposób, w jaki promienie słoneczne padały naContinue reading “Meble mojego życia”