Pozwól sobie usłyszeć

Zastanawiające, że mieszkając w tak cudownym miejscu i wśród bliskich ludzi, bardzo łatwo można zapomnieć, jakie to ogromne szczęście. Na początku jest bajkowo. Budzący cię codziennie świergot ptaków wprawia w zachwyt, a wszystkie inne, nie do końca znane dźwięki natury, radośnie zaciekawiają i motywują do działania. Również śniadanie na tarasie jest fantastycznym doświadczeniem. Mimo hiszpańskiejContinue reading “Pozwól sobie usłyszeć”

Wybór mrówki Agaty

Bajka W dużym, szarym mieście, gdzieś na końcu świata, Mieszkała pani mrówka, zwała się Agata. Jak to zwykle mrówki, ciężko pracowała I mrowisko swoje stale wspomagała. Czy to w burzy, w deszczu, czasem też w śnieżycy, Nie było w zespole lepszej pracownicy. Od rana do nocy jak wół harowała, I nawet w niedziele nie odpoczywała.Continue reading “Wybór mrówki Agaty”

Señorita! Cariño! Reina!* Najjaśniejsze strony pełnych życia bazarów

Po prostu uwielbiam hałaśliwe rynki Andaluzji! Idziesz środkiem wąskiej ulicy, a po obu stronach mijasz barwne kramy i jeszcze bardziej kolorowych sprzedawców. Wszyscy rozgadani i szeroko uśmiechnięci, wykrzykujący śpiewnie co chwilę Solo cinco euro** lub las mejores manzanas ***. Zdaje się, że doskonale znają wszystkich przechodniów, bo wołają ich po imieniu. Donośne Maria, Ana, JoseContinue reading “Señorita! Cariño! Reina!* Najjaśniejsze strony pełnych życia bazarów”

Imię Very

Od autorki To opowiadanie jest mi szczególnie bliskie. Góra, o której piszę, Cerro de Espiritu Santo, jest moją sąsiadką i codziennie widzę ją z ogrodu. Można wspiąć się na sam jej szczyt i po drodze zobaczyć ruiny miasta, które ponad pięć wieków temu znajdowało się na jej zboczach. Tam naprawdę czuje się atmosferę przeszłości. Podobnie,Continue reading “Imię Very”

Mlecz, który chciał latać

Uwielbiałem poranki, bo zawsze budziłem się pierwszy i w spokoju mogłem podziwiać kryształki rosy na trawie. Ciszę przeplatał jedynie radosny świergot ptaków. Powietrze było jeszcze rześkie, ale można już było wyczuć zbliżający się upał. Tak, piękne lato w wiosennym czasie. To były najprzyjemniejsze momenty całego dnia. Chwile, w których łatwo było poddawać się marzeniom iContinue reading “Mlecz, który chciał latać”

Już niedługo…

Pójdziesz ze mną nad morze? Wyjdziemy wcześnie rano, zaraz przed wschodem słońca. Nie ma strachu, już będzie ciepło, bo latem słońce wykonuje tutaj naprawdę dobrą robotę. Najpierw pójdziemy przywitać się z morzem. Nie wiem jak ty, ale ja zawsze z nim rozmawiam.  O marzeniach i radościach. Nie o smutkach, bo czuję, że  ma ich onoContinue reading “Już niedługo…”

Świnia artystką

W starutkim chlewiku, na skraju podwórka, mieszkała pani Świnia o imieniu Chmurka. Nie była to jednak zwykła świnia, jak jej rodzice, chociaż ryjek miała i cztery racice. Mimo że pospolite pochodzenie miała, na tle swych współbratanek wciąż się wyróżniała. Bo w głębi duszy wrażliwą artystką była i z tego powodu na kpiny innych świń sięContinue reading “Świnia artystką”

Deszcz

Tak, tak, również w okolicach Vergajar* zdarzają się dni pochmurne, deszcze, a nawet ulewy! Budzę się o poranku, przecieram oczy, a tu nic nie śpiewa, nie cyka, nie rechocze, nie ryczy ani nie szczeka. Cisza. Stan nietypowy zwany brakiem jakichkolwiek oznak życia. Tutaj, w okolicy znanej wśród Hiszpanów jako campo**, jest to zjawisko tak rzadkoContinue reading “Deszcz”

LEKCJE JĘZYKA ANGIELSKIEGO ONLINE

Zapraszam na lekcje języka angielskiego online, przez WhatsApp, Messenger lub Skype. Zajęcia są prowadzone indywidualnie lub w dwuosobowych grupach Lekcje dla dzieci, młodzieży i dorosłych na różnych poziomach zaawansowania Przygotowanie do matury, egzaminów międzynarodowych Zapewnione materiały wysyłane do ucznia przez e-mail Forma zajęć dostosowana do indywidualnych potrzeb ucznia Dostęp do dodatkowych materiałów na platformie PadletContinue reading “LEKCJE JĘZYKA ANGIELSKIEGO ONLINE”

Muszla i kamień

Nie tak dawno temu, na plaży piaszczystej, żyła muszla Ela o duszyczce czystej. A ponieważ serce bardzo dobre miała, wszystkim swym sąsiadom chętnie pomagała. Czy w słońcu, czy w deszczu, zawsze blisko była i swym przyjaciołom uśmiechem służyła. Strapionych słuchała, radości dzieliła, a zranionych smutkiem zawsze pocieszyła. Mieszkańcy laguny muszelkę kochali, a jej chęć pomocyContinue reading “Muszla i kamień”